V - Jak mile jest Bogu pragnienie chętnego dlań cierpienia.

Wielce miłe Mi jest pragnienie chętnego znoszenia wszelkiej męki i trudu aż do śmierci dla zbawienia dusz. Im więcej człowiek znosi, tym bardziej okazuje, że Mnie kocha. Kochając Mnie, poznaje lepiej mą prawdę, a im bardziej ją poznaje, tym bardziej czuje smutek i boleść nieznośną widząc, że jestem obrażany.
Prosiłaś, abyś cierpiała i karała cudze błędy na sobie, i nie spostrzegasz, że prosisz o miłość, światło i poznanie prawdy; bo już ci powiedziałem, że im większa jest miłość, tym głębszy jest ból i męka; boleść rośnie w miarę miłości. Więc powiadam: proście, a będzie wam dane (Mk 11,24). Nie odmówię nigdy temu, który prosić Mnie będzie prawdziwie. Pamiętaj, że miłość Boga jest tak zjednoczona w duszy z doskonałą cierpliwością, że żadna z nich nie może zniknąć, by nie zniknęła i druga. Tak samo dusza, która chce Mnie kochać, winna też najchętniej znosić dla Mnie wszystkie męki, jakiekolwiek jej ześlę i jakikolwiek będzie ich rodzaj. Cierpliwości dowodzi się tylko w cierpieniach i cierpliwość jest nieodłączna od miłości, jak się rzekło. Więc cierpcie mężnie, inaczej nie okażecie, że jesteście ani że będziecie wiernymi oblubieńcami i dziećmi mej Prawdy, ani też, że zasmakowaliście w mej chwale i w zbawieniu dusz.